Handel dopalaczami - nowe przepisy
Handel dopalaczami – nowe przepisy
Wrzesień 9, 2018
Polska i Europa – gdzie można handlować w niedzielę i co grozi za naruszanie ustawy
Polska i Europa – gdzie można handlować w niedzielę i co grozi za naruszanie ustawy?
Wrzesień 12, 2018
Świat stawia na e-zakupy

Showrooming to coraz częstszy sposób nabycia towaru. Jest to zjawisko polegające na pojawianiu się klienta w sklepie stacjonarnym, oglądaniu interesującego produktu i zakupywania go w sklepie internetowym. Dla detalistów nie jest to dobra wiadomość. Konieczność dostosowania się do nowego trendu i potrzeb konsumentów skłania firmy do przebudowania swojego biznesu. Na „salony” wchodzi koncepcja omnichannel – sprzedaż wszechkanałowa.

Handel detaliczny a showrooming

Bazując na danych Gemiusa (międzynarodowa firma badawczo-technologiczna oferująca badania m.in. sprawdzania zachowania internautów na witrynach internetowych), niemal połowa wszystkich wyświetleń stron internetowych pochodzi ze smartfonów. Klienci wolą przetestować kosmetyki, przymierzyć ubrania, czy dopytać sprzedawców o najlepszy sprzęt, aby w internecie nabyć go za możliwie najniższą cenę. Trend ten wprowadził niemały niepokój wśród detalistów, którzy zastanawiali się, w jaki sposób wykorzystać tę sytuacje do zwiększenia sprzedaży. Z pomocą przychodzi zjawisko omnichannel, którego wszystkie kanały offline i online są zintegrowane. Handel detaliczny jest nieco ograniczony, gdyż polega na sprzedaży usług i towarów w okrojonych ilościach – w stosunku do internetu. Dotarcie do klientów i zaspokajanie ich potrzeb konsumenckich nie jest tak rozszerzone, jak ma to miejsce w sklepach internetowych, gdzie o produkcie może wypowiedzieć się każdy.

Co należy zrobić, aby zdobyć klientów?

Jednym z najważniejszych elementów jest możliwość recenzji towaru oraz tego, że można go także ocenić. To niewątpliwa zaleta i sposób na większy zarobek – dla sprzedawcy. Z kolei pewność tego, że produkt wielokrotnie polecany jest warty zakupu to plus dla klienta. Kolejnym narzędziem mogą być newslettery i sprzedaż (lub reklama) na portalach typu Facebook, aby dotrzeć do jak największego grona odbiorców o różnorodnych zapotrzebowaniach. Z raportu Forrester Research wynika, że 48% sprzedawców sklepów stacjonarnych odnotowało wzrost przychodów po zastosowaniu koncepcji omnichannel.

Mocne punkty zakupów online i offline:

– porównywanie cen przedmiotów,

– dostawa do domu,

– przeglądanie opinii i ocen produktu,

– dodawanie przedmiotów „do koszyka”, czyli nieograniczony czas robienia zakupów,

– różnorodność towaru.

Za detalingiem przemawia:

– bezpośrednie zobaczenie towaru,

– otrzymanie produktu od razu po jego zakupie,

– uzyskanie kompetentnej wiedzy i porady od sprzedawców (choć obecnie sklepy internetowe wprowadzają już live chaty, czyli tzw. okienka do porozumiewania się z konsumentami),

– ochrona danych osobowych.

Do niedawna do tej listy można było dodać opcję wymiany lub zwrotu towaru, jednak sprzedaż internetowa także udostępniła tę możliwość. E-kanał ma również tę przewagę, że nie musi mierzyć się z problemem zakazu handlu w niedzielę.

Podział na nowe trendy konsumenckie

Według prof. Urszuli Kłosiewicz-Góreckiej z Instytutu Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur można wyróżnić:

ekonomię pośpiechu – polega na szybkim zakupie i natychmiastowej wpłacie pieniędzy na konto sprzedawcy,

kokonizację – ochrona swojej prywatności, po części wygoda i odcięcie się od świata zewnętrznego, możliwość zakupów nawet zimą, bez obawy o środek komunikacji i zdrowie,

hiperpersonalizację – otrzymywanie informacji dostosowanych do wymogów i potrzeb klienta. To działa też w drugą stronę, gdyż sprzedawca lub firma handlowa będąca w posiadaniu takiej wiedzy o kliencie może liczyć na wzrost sprzedaży. Tutaj warto wspomnieć o algorytmach Google, które zapamiętują nasze odsłony i to, jakie strony odwiedzamy, aby później „podsuwać” propozycje reklamowe. Przykładowo, gdy przeglądamy filmy na temat rysowania, w szybkim czasie na innych stronach pojawią nam się reklamy przyborów szkolnych.

„świat jest grą”zjawisko najczęściej występujące u generacji Y, czyli osób urodzonych po 1984 roku, którzy wiele elementów życia traktują jako zabawę, gdyż dorastali w świecie nowych technologii i gier komputerowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Ok